Soen Sa powiedział: "Szaleństwo jest dobre. Szaleńcy są szczęśliwi, wolni, nie mają żadnych przeszkód. Jednak ponieważ masz wiele przywiązań, jesteś tylko troche szalony. Musisz stać się całkowicie szalony. Wtedy zrozumiesz.
***
Trzydzieści sześć tysięcy poranków
w ciągu stu lat
Czy jeszcze nie rozumiesz,
że to ten sam stary towarzysz?
środa, 25 marca 2015
środa, 18 marca 2015
Thích Nhất Hạnh o Maitrī
Budda określił maitrī, kochającą życzliwość, jako piękno. Jeśli praktykujemy kochającą życzliwość, wtedy to, czego doświadczamy, jest pięknem. Byłem bardzo poruszony, gdy to usłyszałem. Ktoś z dobrym sercem, kto zawsze pragnie robić coś, by przynieść ulgę, przynieść radość, przynieść poczucie szczęścia innym - jeśli kochamy kogoś takiego, znamy kogoś takiego, mamy wielkie szczęście. Motywacją takiej osoby jest energia przynoszenia szczęścia i radości ludziom, zwierzętom, warzywom. I gdy możemy z kimś takim żyć przez pewien czas, dochodzimy do wniosku, że on/ona naprawdę urzeczywistnia te wartości. To, co widzimy jak piękno - to energia, która czyni tę osobę piękną. Gdy możemy doświadczać, czuć tę energię piękna w nim/w niej, mamy także możliwość poczucia jej w sobie. Nie wierzymy, że ją mamy, nie wierzymy, że jesteśmy zdolni do miłości i bycia kochającym, bycia współczującym. Mamy kompleks, że tej miłości w nas nie ma, że nie umiemy kochać. I cierpimy przez to przekonanie. Pogardzamy sobą. Nie doceniamy siebie. Myślimy, że jesteśmy nic nie warci. Ale jeśli mamy to szczęście kochać kogoś, kto posiada energię maitrī, kochającej życzliwości, mamy szansę. Dzięki doświadczaniu tej energii w drugiej osobie mamy szansę doświadczyć jej w sobie.
piątek, 23 stycznia 2015
"Zasada wszechświata brzmi: Im więcej życia poświęcisz kontynuacji podróży i duchowej ścieżki, tym więcej wszechświat będzie od Ciebie wymagał; porzucenia jakiegokolwiek skrawka Ciebie, i zrzeczenia się całego Twojego narcyzmu i obsesyjnego zainteresowania osobistym szczęściem. Im więcej puścisz, tym więcej wszechświat będzie Cię używał, będzie Cię używał jak przewodu, jak wiadra. Ponieważ wszechświat potrzebuje ludzi jako wiader żeby wylewali wody życia innym. Im więcej puścisz, tym więcej będziesz MUSIAŁ puścić, a potem będziesz musiał puścić jeszcze więcej, i jeżeli zatrzymasz chociaż odrobinę, nie ujdzie Ci to na sucho. Zachodzi tutaj dziwna współpraca pomiędzy naszym wewnętrznym rozwojem i okolicznościami naszego życia.
Im więcej praktykujesz, tym bardziej Twoje życie płonie. Im więcej praktykujesz, tym bardziej karma przyspiesza. Sytuacje sprzed dziesięciu czy pięciu lat, przez które jakoś się prześlizgiwałeś, samooszukiwanie się, próby manipulowania innymi, niechęć do zaangażowania się, to po prostu przestaje działać. A nawet jeżeli działa, jest jak zdetonowanie bomby atomowej prosto w Twoją twarz. Nie masz żadnego wyboru, zmieniasz się. Trungpa powiedział, jeżeli możesz uniknąć duchowej ścieżki, zrób to. Bo jest to jak wchodzenie krokodylowi go gardła. A kiedy już wejdziesz, szczęki rzeczywistości się zatrzaskują. I tą drogą już nie wyjdziesz. Jedyna droga prowadzi do wewnątrz. Wchodzisz w szczęki, jesteś przeżuwany, jesteśmy przeżuwani przez nasze życie, przez naszą praktykę. W międzyczasie rzeczy się otwierają i czujemy, jakbyśmy przechodzili z wszechświata do wszechświata. Czujemy, że cały świat zmienia się dookoła nas. Nasze poczucie uznania, nasze poczucie plastyczności świata, nasze poczucie radości, oddychania, picia wody i oglądania ludzkiej twarzy. Praca polega na przeżuwaniu, jesteśmy przeżuwani i myślimy "jestem przeżuwany, to naprawdę ciężkie, nie dam rady "
- Reginald Ray
piątek, 16 stycznia 2015
[AN VI, 103] i [Łukasz 14, 25-30]
25 A szły z Nim wielkie tłumy. On odwrócił się i
rzekł do nich: 26 "Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści
swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie
może być moim uczniem. 27 Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie
może być moim uczniem.
28 Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie
wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? 29 Inaczej, gdyby założył
fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z
niego: 30 "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć".
Mnisi, kiedy mnich rozważa sześć korzyści, to dla niego wystarczające, by ustanowił nieograniczoną percepcję cierpienia we wszystkich determinacjach. Jakie sześć? „Percepcja wyobcowania będzie ustanowiona u mnie wobec wszystkich determinacji, jak wobec mordercy z podniesionym mieczem. Mój umysł wzniesie się ponad cały świat. Będę widział wygaszenie jako spokojne. Moje dogłębne tendencje zostaną wykorzenione. Będę tym który wykonał swe zadanie. Będę służył Nauczycielowi z przyjaznością”. Mnisi, kiedy mnich rozważa te sześć korzyści, to dla niego wystarczające, by ustanowił nieograniczoną percepcję cierpienia we wszystkich determinacjach.
piątek, 26 grudnia 2014
Bezbramna Brama, przypadek 19: Codzienny umysł jest Drogą. (十九 平常是道 )
十九 平常是道
南泉、因趙州問、如何是道。
Joshu asked Nansen, "What is the Way?"
泉云、平常心是道。
"Ordinary mind is the Way," Nansen replied.
州云、還可趣向否。
"Shall I try to seek after it?" Joshu asked.
泉云、擬向即乖。
"If you try for it, you will become separated from it," responded Nansen.
州云、不擬爭知是道。
"How can I know the Way unless I try for it?" persisted Joshu.
泉云、道不屬知、不屬不知。
Nansen said, "The Way is not a matter of knowing or not knowing.
知是妄覺、不知是無記。
Knowing is delusion; not knowing is confusion.
若眞達不擬之道、猶如太虚廓然洞豁。
When you have really reached the true Way beyond doubt, you will find it as vast and boundless as outer space.
豈可強是非也。
How can it be talked about on the level of right and wrong?"
州於言下頓悟。
With these words, Joshu came to a sudden realization.
Mumon's Comment
無門曰、南泉被趙州發問、直得瓦解氷消、分疎不下。
Nansen dissolved and melted away before Joshu's question, and could not offer a plausible explanation.
趙州縱饒悟去、更參三十年始得。
Even though Joshu comes to a realization, he must delve into it for another thirty years before he can fully understand it.
南泉、因趙州問、如何是道。
Joshu asked Nansen, "What is the Way?"
泉云、平常心是道。
"Ordinary mind is the Way," Nansen replied.
州云、還可趣向否。
"Shall I try to seek after it?" Joshu asked.
泉云、擬向即乖。
"If you try for it, you will become separated from it," responded Nansen.
州云、不擬爭知是道。
"How can I know the Way unless I try for it?" persisted Joshu.
泉云、道不屬知、不屬不知。
Nansen said, "The Way is not a matter of knowing or not knowing.
知是妄覺、不知是無記。
Knowing is delusion; not knowing is confusion.
若眞達不擬之道、猶如太虚廓然洞豁。
When you have really reached the true Way beyond doubt, you will find it as vast and boundless as outer space.
豈可強是非也。
How can it be talked about on the level of right and wrong?"
州於言下頓悟。
With these words, Joshu came to a sudden realization.
Mumon's Comment
無門曰、南泉被趙州發問、直得瓦解氷消、分疎不下。
Nansen dissolved and melted away before Joshu's question, and could not offer a plausible explanation.
趙州縱饒悟去、更參三十年始得。
Even though Joshu comes to a realization, he must delve into it for another thirty years before he can fully understand it.
czwartek, 25 grudnia 2014
Trzy cytaty o tym samym [Tipitaka, Pismo Święte]
"Tak, Anando, usłyszałeś właściwie, zrozumiałeś właściwie, przyłożyłeś uwagę właściwie, zapamiętałeś właściwie. Zarówno teraz, jak i przedtem, pozostaję całkowicie w siedzibie nicości. Tak jak w tym pałacu matki Migary nie ma słoni, bydła i mar, nie ma złota i srebra, nie ma grup mężczyzn i kobiet, a jest tylko ta nie-nicość --- pojedynczość bazująca w społeczności mnichów; Takoż, Anando, mnich --- nie zajmujący się percepcją wioski, nie zajmujący się percepcją ludzkiej istoty, zajmuje się tylko pojedynczością bazującą w percepcji natury. Jego umysł znajduje przyjemność, ma satysfakcję, osiada i zanurza się w swojej percepcji natury. Dostrzega że "Jakiekolwiek zakłócenia by zaistniały bazujące na percepcji wioski nie są obecne. Jakiekolwiek zakłócenia bazujące na percepcji istoty ludzkiej nie są obecne. Jest tylko ta odrobina zakłócenia: pojedynczość bazująca na percepcji natury."
Dostrzega, że "Tego rodzaju percepcji nie ma w percepcji wioski. Tego rodzaju percepcji nie ma w percepcji istoty ludzkiej. Jest tylko ta nie-nicość: pojedynczość bazująca na percepcji natury" .
Tak więc uważa to - za pozbawione tego czego niema. Cokolwiek pozostaje, dostrzega to jako obecne: "Oto i jest". Tak więc to wejście w nicość, współgra z teraźniejszością, jest niezaburzone w znaczeniu i czyste.
***
Wówczas Błogosławiony rozumiejąc tego doniosłość, odezwał się tymi słowami:
"Oto jest mnisi ta podstawa gdzie nie ma ani elementu ziemi, ani elementu wody, ani elementu ognia, ani elementu wiatru, ani sfery nieskończonej przestrzeni, ani sfery nieskończonej świadomości, ani sfery nicości, nie ma sfery ani percepcji ani braku percepcji, ani tego świata, ani następnego świata, ani słońca, ani księżyca. I tu mnisi, nie ma wejścia ani wyjścia, ani trwania ani przemijania ani powstawania. Nieutworzone, niezmienne, wyzbyte oparcia, to właśnie jest kresem stresu i cierpienia."
***
Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest. Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie. (Łk 17:20-25)
środa, 24 grudnia 2014
Budda, Sutta o chwili (Accharasaoghana Vagga, AN I 51-60)
(...)
Mnisi, nie znam niczego co by bardziej sprzyjało powstawaniu niepowstałego jeszcze zła i zanikaniu powstałego dobra niż niedbałość. Niedbałemu, niepowstałe zło powstaje, a powstałe dobro zanika. (...)
Mnisi, nie znam niczego co by skuteczniej tworzyło niepowstałe jeszcze dobro i wygaszało powstałe zło niż przenikliwość. Przenikliwemu, niepowstałe dobro powstaje, a powstałe zło zanika.
(...)
Mnisi, nie znam niczego co by skuteczniej tworzyło niepowstałe jeszcze zło i wygaszało powstałe dobro niż lenistwo. Leniowi, niepowstałe zło powstaje, a powstałe dobro zanika.
(...)
[ Buddha. Sutta o chwili. Accharasaoghana Vagga, AN I 51-60. ]
Mnisi, nie znam niczego co by bardziej sprzyjało powstawaniu niepowstałego jeszcze zła i zanikaniu powstałego dobra niż niedbałość. Niedbałemu, niepowstałe zło powstaje, a powstałe dobro zanika. (...)
Mnisi, nie znam niczego co by skuteczniej tworzyło niepowstałe jeszcze dobro i wygaszało powstałe zło niż przenikliwość. Przenikliwemu, niepowstałe dobro powstaje, a powstałe zło zanika.
(...)
Mnisi, nie znam niczego co by skuteczniej tworzyło niepowstałe jeszcze zło i wygaszało powstałe dobro niż lenistwo. Leniowi, niepowstałe zło powstaje, a powstałe dobro zanika.
(...)
[ Buddha. Sutta o chwili. Accharasaoghana Vagga, AN I 51-60. ]
Subskrybuj:
Posty (Atom)
